-
bolek
Polska okupacja Litwy
To już ostatni, chyba, odprysk ostatniego Przeglądu Prasy Polonijnej w skrócie PPP.
Bohaterem zaś, będzie dr Juszka, prezes Związku Wyzwolenia Wilna.
Szukanie pana doktora, wg podanych w artykule koordynatów prowadziło niestety na manowce, bo w polskich zasobach praktycznie nic nie ma na jego temat, a w zasobach litewskich Juszka to Juška. No nic. Doktor Juška to ciekawa postać.

Jak podaje Wielka Litewska Encyklopedia:
Działalność edukacyjna i pedagogiczna
W 1925 roku ukończył studia na Uniwersytecie w Getyndze. W latach 1925–1934 uczył w gimnazjach w Paswalu, Wyłkowyszkach i Birżach. W latach 1934–1937 był dyrektorem Departamentu Kultury Ministerstwa Oświaty, w latach 1937–1939 V Gimnazjum w Kownie, w latach 1939–1940 Teatru Państwowego w Kownie. W latach 1935–1938 był przewodnicz ...
|
|
bolek |
| 27 sierpnia 2026 13:30 |
13     878    4
Jak jest darowizna na cele religijne po arabsku?
Może wiecie, ja nie wiedziałem. Waqf albo wakuf. No i do czego mi potrzebna ta wiedza, zapyta ktoś? A nie wiem, okaże się.
Mam na tzw warstacie tekst, w którym jest dużo słówek arabskich, które sprawdzam wyrywkowo, co też one znaczą. No i przyszło na "waqf".
Pierwszy wynik z gugla zeznaje, że to "w prawie muzułmańskim zapis pieniężny na cele religijne, charytatywne lub publiczne".
Już miałem przejść do kolejnego egzotycznego terminu, ale uwagę moją przykuł drugi wynik na liście, firmowany przez Sklep LEX.
Nadanie nieruchomości cech wakufu] - Art. 43.
Sklep LEX
https://sip.lex.pl › akty-prawne › dzu-dziennik-ustaw › a...
Nieruchomość, obciążona hipotecznie, nie może być przyjęta jako wakuf. 3. Uchwały w sprawie nadania nieruchomości cech wakufa winny zawierać szczegółowe...
No i ...
|
|
bolek |
| 25 sierpnia 2026 21:16 |
10     607    5
Цілком таємно czyli z archiwum X
Kolejnym wątkiem, który mnie zaintrygował w ostatnim PPP, było zabójstwo Bronisława Pierackiego. Postać pana ministra pojawiała się już wcześniej na stronach SN, ale jakoś mi umknęła. Teraz widzę, że to informacja z 2020 roku, a jak to kiedyś valser napisał, wpis "żyje" jeden dzień, czy jakoś tak. Czuję się usprawiedliwiony :-)
Tak sobie myślę, że w międzywojniu, bycie politykiem to był zawód podwyższonego ryzyka. Można było stracić zdrowie, a nawet życie, tak jak bohater niniejszego wpisu.
Nie będę Was zanudzał jego życiorysem, który obszernie referuje niazatapialna wikipedia. Skupię sie na dodatkowych "rewelacjach", które wypłynęły podczas mojej kwerendy.
Zaczęło sie od tzw zajawki artykułu na FBC:
"Opis: Zabójstwo ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego w 1934 roku ...
|
|
bolek |
| 30 lipca 2026 09:45 |
7     536    4
Stary, ale Jarry
Jeden z wątków z ostatniego PPP, nie do końca dla mnie oczywisty, doprowadził mnie w końcu do biogramu Richarda Jarego.

W końcu, ponieważ jak przystało na rasowego agenta obcego wywiadu, informacje są, ale trzeba trochę poskrobać, aby dotrzeć do jakichkolwiek konkretów.
Nawet w ukraińskiej wersji jego biogramu jest adekwatny fragment "W dokumentach z różnych okresów występuje rozbieżność w pisowni jego nazwiska (Jary, Jarry, Jaryj, Ярий, Яры, Яри, Яру, Ярес, Ярри, Яари)."
Jak zwykle, bardziej pełny obraz postaci, trzeba składać z informacji z poszczególnych biogramów, które są dostępne w różnych wersjach językowych.
Oczywiście nie gwarantuje to uzyskania odpowiedzi na wszystkie pytania, które mogą się pojawić w związku z osobą jednego z założycieli Organizacji Ukraińskich Nacjonalis ...
|
|
bolek |
| 28 lipca 2026 13:30 |
9     600    10
Nowe kłopoty Polski z Ukraińcami czyli PPP
Na początek wyjaśnienie. PPP to, w tym przypadku, w skrócie Przegląd Prasy Polonijnej. Mam nadzieję, że atelin wybaczy mi to zapożyczenie ;-) Dzisiaj będzie to przedwojenny numer Gwiazdy Zachodu, a w nim o Ukraińcach, Żydach, pieniądzach, no i oczywiście książkach. Czyli o tym co Nawigatorzy lubią najbardziej :D
To lecimy z koksem.
Na początek o Ukraińcach.
O Konowalcu jest dostępny obszerny wpis na SN, autorstwa stanisława-ordy, natomiast nie udało mi się znaleźć nic o tajemniczym doktorze Juszce i Związku Wyzwolenia Wilna. No nic jedziemy dalej, czyli przechodzimy do Żydów.
Zastanowił mnie ten fragment "winni pomagać— swym współbraciom w Polsce przez czynne popieranie akcji rządu polskiego w kierunku udostępnienia Polsce obszarów emigracyjnych i uwzględnienia jej postulatów surow ...
|
|
bolek |
| 21 lipca 2026 09:30 |
10     1077    10
Konspiracja królów
Obiecuję, że to już ostatnia historia, której bohaterem jest Amerykanin związany z Polską, rzec można na zawsze. Autor Longin Pastusiak.
Joel Barlow, poeta i dyplomata amerykański, interesował się sprawami polskimi. Miał ogromny szacunek dla Stanisława Augusta, którego uważał za najbardziej oświeconego władcę w Europie. W Paryżu Barlow poznał Littlepage’a, sekretarza Stanisława Augusta, i za jego pośrednictwem przesłał mu egzemplarz swego poematu wraz z listem wyrażającym podziw dla polskiego króla. Joel Barlow otrzymał od Stanisława Augusta list datowany 25 maja 1791 roku z podziękowaniami za poemat The Vision of Columbus. Poemat ten zawiera wzmianki o Kościuszce. Król wyrażał przy tym życzenie, aby został on przetłumaczony na język polski.
Barlow odpisał królowi z Londynu 20 lutego 1 ...
|
|
bolek |
| 9 czerwca 2026 07:15 |
8     700    5
Tajny sekretarz Stanisława Augusta
Mam nadzieję, że wybaczycie mi to przynudzanie historiami amerykańskich "mitomanów" na polskim dworze :-) Tym razem inspiracją był tekst, który prezentuję poniżej, autorstwa Longina Pastusiaka. Kto czytał jego książkę pt Polacy w zaraniu Stanów Zjednoczonych, to pewnie zna, kto nie czytał, może uzna to za interesujące. Jeśli nie, to sorry.
Amerykanin sekretarzem Stanisława Augusta
Za przejaw kontaktów polsko-amerykańskich w okresie przedrozbiorowym można uznać obecność na dworze Stanisława Augusta Louisa Littlepage’a w charakterze królewskiego sekretarza.

Littlepage urodził się w 1762 roku w plantatorskiej rodzinie w stanie Wirginia. Po ukończeniu uniwersytetu w Wiliamsburgu udał się do Europy dla poznania świata i podniesienia swego ogólnego wykształcenia.
Uchodził za młodzień ...
|
|
bolek |
| 3 czerwca 2026 11:00 |
19     678    4
Złodzieje muzealni
Taki odprysk przy ostatniej "mitomańskiej" kwerendzie ;-). W sam raz na Dzień Dziecka. Miłej lektury.
Złodzieje muzealni
Przy sposobności kradzieży "Giocondy" Leonarda da Vinci, przypomniano sobie cenną publikację dr. Ericha Wullfena p.t. "Typy złodziei i zbrodniarzy", w której kilka obszernych rozdziałów poświęca on złodziejom muzealnym.
Uwagi jednak swe zamyka dr. Wulffen bardzo pocieszającą konkluzją, mianowicie, iż prawie zawsze udaje się ukradzione dzieła sztuki odszukać, zwłaszcza jeżeli dzięki reprodukcjom są powszechnie znane. Omawiając zaś kradzieże po Muzeach, stwierdza dr. Wulffen, że większa część tych złodziei muzealnych należała do ludzi wykształconych, ze sfery inteligencji, którzy dlatego łatwo znajdowali dostęp do skarbów, dalej byli to najrozmaitsi znawcy, którzy do ...
|
|
bolek |
| 1 czerwca 2026 18:20 |
22     895    5
Nieoficjalny agent Stanisława Augusta
Na początek, szybkie wyjaśnienie odnośnie tytułu. Przyznaję bez bicia, że jest zapożyczeniem ze szczerze znienawidzonego przeze mnie źródła, czyli wikipedii.
Na postać pana Karola trafiłem podczas przeglądania zawartości tzw Archiwum Założycieli.
Jest to zbiór, jak głosi powyższa informacja, listów i innych pism autorstwa 7 głównych "rzeźbiarzy" Stanów Zjednoczonych.
Po wstępnej weryfikacji jego osiągnięć stwierdziłem, że pan Karol, którego indiańskie imię było Ounewaterika czyli „Wrząca Woda”, z pewnością był nieoficjalnym agentem, ale bynajmniej króla Stasia. Strzelam, że był agentem Korony.
Do Polski zawitał Roku Pańskiego 1765, najprawdopodobniej na zaproszenie ks. Czartoryskiego, u którego zresztą się zatrzymał. Jak to pisał w liście do siostry., „król […] mianował mnie ...
|
|
bolek |
| 31 maja 2026 14:10 |
21     846    4
Tajemniczy ogród Marcina Lutra
Na samym początku chciałbym podziękować Andrzejowi za motywację, bo bez niej pewnie nadal bym kontemplował, co tu zmienić, dodać, itp itd. A zatem jedziemy.
Wszyscy pewnie znają stare powiedzenie o podróżach, które kształcą. Od siebie mogę dodać, że na pewno inspirują, przynajmniej mnie. Jadąc gdziekolwiek nie nastawiam się, że zobaczę to i tamto, ale improwizuję. Tak wiem, że tyle mnie omija, ale co zrobić.
Nie inaczej było w czasie ostatniej wizyty we Florencji. Zamiast chłonąć sztukę w galerii Uffizi, wolałem powłóczyć się po okolicy. Ostatnim muzeum, w którym byłem to Muzeum Watykańskie. Zapamiętałem z tej wizyty Kaplicę Sykstyńską i obraz Matejki, Sobieski pod Wiedniem.
Florencja jest kolejnym włoskim miastem, które zobaczyłem, po Wenecji, Bolonii, Padwie, Weronie, Mediolanie ...
|
|
bolek |
| 28 maja 2026 11:00 |
16     1068    10
’Allo ’Allo?
Słowo się rzekło, kobyłka, motyka, itd. Szukać nie trzeba daleko, ponieważ film dostępny jest na YT.
Na moje szczęście jest to film krótkometrażowy, a i tak wystarczy zobaczyć pierwsze dwie minuty, gdzie poznajemy głównych bohaterów. Potem przewinąć do końca, aby dowiedzieć się jak potoczyły się ich losy i na deser napisy końcowe.
Dzięki mojemu poświęceniu, nie musicie nawet tego robić. No chyba, że Was skusi moja recenzja :D
Wszystko zaczęło się od mojego niewyczerpanego źródła inspiracji wszelakich, czyli Gabriela, który wspomniał o filmie "Klucznik" w reżyserii Wojciecha Marczewskiego.
Podczas szybkiej weryfikacji kto zacz i co tam jeszcze popełnił, wpadła mi w oko taka informacja
Polskie podziemie współpracowało z francuskim La Résistance?
Uzupełniająca informacja dotycząca te ...
|
|
bolek |
| 2 kwietnia 2026 14:40 |
25     1303    7
Poszukiwania podniecające jak narkotyk
Nowojorska Wystawa Światowa w roku 1939, odbywała się pod profetycznym hasłem przewodnim, Świat Jutra (The World of Tomorrow).
Uroczyste otwarcie miało miejsce 30 kwietnia, w 150 rocznicę złożenia przysięgi przez Jerzego Waszyngtona. Prezydentowi Rooseveltowi towarzyszył sam Albert Einstein. Polski pawilon otwarto uroczyście 3 dni później.
Na wejściu, gości witał Jagiełło na koniu, autorstwa Stanisława K. Ostrowskiego, trzymający nad głową, skrzyżowane miecze.
Podobno polskie MSZ chciało zamienić Jagiełłę na Chrobrego, żeby nie drażnić naszych zachodnich sąsiadów, którzy i tak zignorowali imprezę, mając ważniejsze sprawy na głowie. Napisali w ostatniej chwili do artysty, który odrzucił prośbę odpisując "Zmiana niemożliwa. Stop. Sam Michał Anioł nie potrafiłby. Stop"
Oprawę grafi ...
|
|
bolek |
| 10 lutego 2026 09:00 |
34     1507    15
Zapomniani awanturnicy polscy XVIII w.
Nie czytałem jeszcze "niemożliwie nudnej książki" Boleckiego, o życiu i śmierci Ignacego Chadzkiewicza, i pewnie jej już nie przeczytam. Jak tylko dotrze, przeczytam za to opowieść Andrzeja Hamerlińskiego-Dzierożyńskiego "O kartach, karciarzach, grach poczciwych i grach szulerskich"
No ale w międzyczasie, zacząłem szukać informacji kto zacz ten Chadzkiewicz i wyskoczył taki tekst. Miłej lektury.
Plejada awanturników
Wiek XVIII, zwany „wiekiem oświecenia, jakże często zaprzecza swej nazwie.
Perygrynacje hultajów, szarlatanów, awanturników, stanowią dla ówczesnej Europy zjawisko niemal codzienne. Cagliostro, Saint Germain, Casanova, chevalier d’Éon, to gwiazdy niemal historycznej wielkości na horyzoncie XVIII stulecia.
Czy w tej plejadzie Wielkiej Awantury miała i Polska swych przed ...
|
|
bolek |
| 22 stycznia 2026 11:00 |
12     940    10
Kredyt ułatwia życie
No nie wiem. Z pewnością ułatwia życie kredytodawcy, dla którego stanowi pewne i stabilne, w większości przypadków, źródło dochodu. Z życiem kredytobiorcy podejrzewam, że bywa różnie.
Wszyscy już się pewnie domyślili, że będzie o pieniądzach. Dużych pieniądzach, które w roku 1931, pożyczyła Polska od Francji. Od razu chciałbym też zaznaczyć, uprzedzając niektórych wyrywnych komentatorów, że celem napisania tego tekstu nie była żadna demaskacja czy też inne sensacyje. Ot, maleńki fragment z historii polskiego kolejnictwa, które przed wojną miało swoje dedykowane ministerstwo.
Jak wspomina Karol Wątorek, w przedmowie do swojej dwutomowej "Budowy Kolei Żelaznych", "Z chwilą powstania Państwa Polskiego podjęło Ministerstwo kolei żelaznych pracę nad ujednostajnieniem kolejnictwa polskiego. ...
|
|
bolek |
| 13 stycznia 2026 13:39 |
28     1116    11
Na uratowanie Żyda masz cztery minuty.
Gdy włożyłem na nos okulary, okazało się, że chodzi o ratowanie życia. W końcu była to instrukcja udzielania pierwszej pomocy, którą próbowałem zgłębić w czasie odgrzewania pierogów w mikrofali.
Jak się zapewne domyśliliście, będzie o Żydach. Oczywiście, nie ze względu na to, że jest to teraz, jakoś szczególnie nośny temat, ale tak po prostu. Poza tym, związane jest to z poprzednim wpisem, który wywołał tyle... emocji. Tekst pochodzi z przedwojennego periodyku "Życie Tatarskie". Nie jest jakoś szczególnie odkrywczy czy demaskatorski, ale jest ciekawy.
Żydzi a Palestyna
Prasa wciąż komentuje problem żydowski w Palestynie. Kruszą się kopie za i przeciwko Żydom i w tej wymianie poglądów bierze udział, przyjaźnie usposobiony do Arabów, znany publicysta Adolf Nowaczyński.
Ruch nacjonalny s ...
|
|
bolek |
| 18 grudnia 2025 13:00 |
12     1088    10
Praktykant Mustafa czyli w służbie Rzeczypospolitej Polskiej
Przeglądając "ROCZNIK SŁUŻBY ZAGRANICZNEJ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ WEDŁUG STANU NA 1 CZERWCA 1939", wpadło mi w oko, popularne przed wojną, polskie imię Mustafa, no i nie byłbym sobą gdybym nie poklikał więcej w tym temacie.
Mustafa Aleksandrowicz nie ma swojej strony w wikipedii, ale nie oznacza to, że nie znajdziemy żadnych informacji na jego temat. Był potomkiem Tatarów, dziennikarzem, no i szpiegiem, albo raczej agentem wywiadu. Tak mi przynajmniej wychodzi po lekturze jego biogramu w "Słowniku biograficznym Tatarów polskich XX wieku".
"Jako magister nauk orientalistycznych ze znajomością języka arabskiego w r. 1933 udał sie do Kairu, aby razem z kolegą ze studiów, Alim Ismaiłem Woronowiczem (patrz: Woronowicz Ali Ismaił), podjął studia na słynnym muzułmanskim Uniwersytecie Al-A ...
|
|
bolek |
| 12 grudnia 2025 11:00 |
70     1287    5
Promotor Conrada czyli Od Tłumacza
Ja to się chyba kiedyś zaklikam na dobre :-) Ale po kolei...
Zaczęło się od tureckiej diety, aby poprzez ostatniego posła, skończyć na Katarzynie II.
Sprawdzając pozostały dorobek autora Ostatniego posła..., zaintrygował mnie fakt, że większość dostępnych tytułów jest w języku francuskim. Pobieżna lektura informacji zamieszczonych w wikipedii, pokazała, że nasz polski autor przeniósł się na pewnym etapie życia do Francji i tam kontynuował swoją karierę literacką, zdobywając międzynarodową sławę.
Sprawdziłem co tam jest dostępne w polskich zasobach cyfrowych i wybór padł na biografię ulubionej carycy Polaków czyli Katarzyny II.
Jest to tłumaczenie tekstu francuskiego z obszernym wstępem tłumacza, Stanisława Wasylewskiego.
Nie będę tutaj zamieszczał całości, a jeśli ktoś jest zainere ...
|
|
bolek |
| 5 grudnia 2025 15:00 |
26     995    11
Turecka dieta
Od razu zaznaczam, że nie będzie o odchudzaniu. Będzie oczywiście o pieniądzach.
Gabriel ostatnio napisał "jedynie perspektywa turecka zbliża nas do poznania prawdy o historii Europy", a ja sobie przypomniałem, że na półce kurzy się "Życie polskie w Stambule w XVIII wieku" autorstwa Jana Reychmana. No i zaraz na początku wpadła mi w oko taka ciekawostka. Oddajmy głos autorowi...
"W XVIII wieku, po zawarciu traktatu karłowickiego, Turcja już nie była tą butną potęgą, która uważała królów polskich za swoich wasali i dyktowała im swe warunki, ale państwem od wewnątrz przegniłym, od zewnątrz coraz bardziej zależnym od zagranicy, zmuszonym do zawierania upokarzających traktatów kapitulacyjnych i dyrygowanym przez obcych dyplomatów. Nie bez racji ambasadora Francji Choiseula zwano le souff ...
|
|
bolek |
| 4 grudnia 2025 11:35 |
34     1217    6
From Auschwitz with Love
W urodziny wujka Walka, miała miejsce premiera kolejnej częsci, i mam nadzieję, że ostatniej, przygód Bridget Jones. Skończyło się na tym, że dla przeciwwagi obejrzeliśmy część pierwszą, która jest nawet zabawna.
O czym jest film to pewnie wszyscy wiedzą. W skrócie, Bridget próbuje ograniczyć używki i znaleźć tzw chłopaka. Wszystko ze zmiennym szczęściem.
Używki, jak się wdało w filmowego tatusia, ciężko odstawić, a znaleźć chłopaka też, jeśli wygląda się, jak to skomentowała z brytyjskim wdziękiem mamusia, "jakby ją wypuścili z Auschwitz."
https://yarn.co/yarn-clip/52b435f2-3e5a-45de-8eb4-817f3e10d72f
Ja ten film widziałem wcześniej i to nawet kilka razy, ale dopiero teraz to Auschwitz wybrzmiało tak, że aż mi się brwi uniosły. Dla pewności cofnąłem taśmę i puściłem raz jeszcze ten ...
|
|
bolek |
| 28 listopada 2025 06:30 |
31     1098    5
Francuska polityka filoniemiecka
Jak pewnie zauważyliście, jestem fanem przedwojennej prasy i wiem, że nie jestem w tym odosobniony. Tak sobie myślę, że historia II RP mogłaby być nauczana poprzez studiowanie ówczesnej prasy. Niestety tak się nie stanie, ponieważ ludzie mogliby zacząć zadawać niewygodne pytania. A może nie...
No nic, ostatnio wpadł mi na dysk egzemplarz "Wieku Nowego" z roku 1926 i postanowiłem zrobić Wam prasówkę, ponieważ oprócz sensacyjek pt. "Dwa kościotrupy w lesie", jest tam kilka godnych uwagi, chyba, informacji. Tak mi się wydaje, ale ocenę pozostawiam Wam.
No to jedziemy...

Człowiek o smutnej przeszłości. — Zamęt finansowy we Francji. Antecedencja obecnej Katastrofy. — Znaczenie powrotu Caillaux dla PolsKi
"Defetysta" Caillaux, który doszedł ostatnio do władzy we Francji, jest człowiekiem, ...
|
|
bolek |
| 21 sierpnia 2025 15:06 |
10     856    5