Francuska polityka filoniemiecka
Jak pewnie zauważyliście, jestem fanem przedwojennej prasy i wiem, że nie jestem w tym odosobniony. Tak sobie myślę, że historia II RP mogłaby być nauczana poprzez studiowanie ówczesnej prasy. Niestety tak się nie stanie, ponieważ ludzie mogliby zacząć zadawać niewygodne pytania. A może nie...
No nic, ostatnio wpadł mi na dysk egzemplarz "Wieku Nowego" z roku 1926 i postanowiłem zrobić Wam prasówkę, ponieważ oprócz sensacyjek pt. "Dwa kościotrupy w lesie", jest tam kilka godnych uwagi, chyba, informacji. Tak mi się wydaje, ale ocenę pozostawiam Wam.
No to jedziemy...

Człowiek o smutnej przeszłości. — Zamęt finansowy we Francji. Antecedencja obecnej Katastrofy. — Znaczenie powrotu Caillaux dla PolsKi
"Defetysta" Caillaux, który doszedł ostatnio do władzy we Francji, jest człowiekiem, dla którego w naszych stosunkach trudnoby znaleźć odpowiednika. Caillaux - polityk wielki, człowiek dzielny i roztropny — miał chwilę ałabości, której mu oczywiście Francja nigdy zapomnieć nie może. Caillaux nic miał wiary w zwycięstwo Francji nad Niemcami w wojnie światowej. Nie był oczywiście zdrajcą, jak go chcieli piętnować Francuscy nacjonaliści, ale dążył do pogodzenia się z Niemcami w czasie wojny za jakąś cenę.
Wykryto jego plany, wydobyto jego notatki polityczne z sejfu banku włoskiego i kompromitowano go zapamiętale.
Caillaux jednak wydał się powużnemu odłamowi postępowej zwłaszcza opinii francuskiej jedynym człowiekiem, który wyprowadzi Francję z szalonego zamętu finansowego. Ten zamęt zaś zaczyna sic już poprostu stawać groźnym pod względem politycznym, a może nawet społecznym.
Francja przeżywa to samo, co Polska, a w pewnym sensie Niemcy — które musiały się odwołać do ludowego referendum — przeżywa przesilenie systemu parlamentarnego w tym sensie, iż rozumie, że na normalnej drodze parlamentarnej nie wybawi państwa z ciężkiej opresji finansowej. — I tam mówi się zupełnie wyraźnie o pełnomocnictwach, a nawet dyktaturze i tam odzywają się już głosy za jakąś polityką silnej ręki, która by położyła koniec dalszej, skrytej inflacji.
Sytuacja we Francji jest istotnie poważna. Niemcy zwycięzkie w pokoju coraz bardziej opanowują rynki gospodarcze świata i cieszą się pewnym poparciem Anglii, jako jeden z głównych odbiorców surowca angielskich kolonii. Stosunek z Anglią w ostatnich czasach staje się coraz bardziej naprężonym, a po nieudanej wizycie Caillaux także z Ameryką ochłodły związki. Wojna w Maroku pochłonęła poważne ofiary pieniężne, a ciągle jeszcze dają się odczuwać skutki ryzykownej imprezy okupacji Ruhry, za którą sfery gospodarcze przeklinają dziś we Francji Poincaregó.
Caillaux nawraca do swojej dawnej koncepcji, porozumienia z Niemcami, wobec niemożności osiągnięcia porozumienia z Anglosasami. Rządy jego oznaczać będą właściwie dyktaturę wewnątrz, a dążność do zgody z Niemcami na płaszczyźnie ekonomicznej na zewnątrz.
Nikt, patrzący spokojnie na to, co się dzieje we Francji, nie może bez niepokoju myśleć o naszej polityce. Powrót Caillaux w obecnych stosunkach, to triumf polityki filoniemieckiej francuskich sfer gospodarczych, które widzą, że nie można dla przesłanek nacjonalistycznych narażać na szwank finansów państwa.
Zamierzenia Caillaux są oczywiście podyktowane najczystszym patriotyzmem, ale wyjść one muszą mimowoli na korzyść Niemiec i jeszcze umocnić ich pozycję międzynarodową, co znowu pośrednio odbić się musi źle na naszej sytuacji.
Taki jest splot międzynarodowych powikłań!"
Ręka w górę kto kojarzy monsieur Caillaux? Nie dotyczy @stanislaw-orda ;-)
Jego postać jest również interesująca w związku z zabójstwem, przez jego żonę (sic!), wydawcy Le Figaro w roku 1914. Możecie poczytać o tej historii tutaj . Taka ciekawostka. Jej obrońcą był mecenas reprezentujący Dreyfusa. Tak, tak, tego samego.
Jak już jesteśmy przy finansach to wypada wspomnieć o kondycji finansowej Polski.

Warszawa (AW.). Z dniem 7-go Lipca Bank Polski zniża stopę dyskonta weksli z 12 na 10 procent dla otwartego kredytu i pożyczek terminowych 14 na 12 procent.
Bilans Banku Polskiego z dnia 30-ego czerwca br. (1926) wykazał wzrost zapasu złota o 192 tys. zł. Zapas walut i dewiz zwiększył się o 6,2 mil. brutto, osiągając sumę 98,5 mil. zł. Zapas walut i dewiz netto wzrósł o 3,9 mil. zł. Dzięki znacznemu przypływowi walut w ciągu czerwca Bank Polski jest w możności zupełnego zlikwidowania kredytu w Federal Reserve Bank i zwolnienia złota zabezpieczającego ten kredyt.
Obieg banknotów zwiększył sie o 32,4 mil. zł. do wysokości 448 mil. zł. Przyjęty natomiast do zapasu Banku stan monet srebrnych (bilonu) zmniejeszył się o 910 tys. złotych.
Ja tego troszkę nie ogarniam. W kraju panuje, mówiąc oględnie, chaos gospodarczo-polityczny, w maju Piłsudski "z Sulejówka wyrusza", a my w lipcu możemy spłacić kredyt, zakładam niemały, zaciągnięty w Stanach.
Na koniec jeszcze smutna wiadomość. Wzrósł bilans ofiar zamachu majowego.

Warszawa. (z) Z Paryża donoszą : Wczoraj odbył się pogrzeb córki ambasadora francuskiego w Warszawie, Laroche‘a, która ciężko zachorowała skutkiem przejść psychicznych podczas zamachu majowego w Warszawie i przewieziona do Paryża zmarła onegdaj. Na pogrzebie ambasador Chłapowski złożył kondolencje w imieniu Prezydenta Rzplitej Polskiej oraz na trumnie dwa wieńce: jeden od ministra spraw zagranicznych, a drugi od siebie i żony.
Przykre, no ale jak to powiadają nad Sekwaną, c'est la vie.
PS
Dzisiaj mija 85 lat od śmierci Jerzego Bandrowskiego [']
tagi:
|
|
bolek |
| 21 sierpnia 2025 15:06 |
Komentarze:
|
|
Matka-Scypiona @bolek |
| 21 sierpnia 2025 15:35 |
Co do banku. Była tutaj kiedyś dyskusja na ten temat i wykład podczas jednego z LULow. Właśnie spłata kredytu wrzuciła nas pod gąsienice czołgów. Z tego, co pamiętam, na rok przed wojną spłaciliśmy nasze kredyty. Ktoś się o to postarał. Do tego poważne zapasy złota no i można było Polskę wygumkowac. Także na takie niespłacone kredyty trzeba patrzeć pod innym kątem w polityce międzynarodowej. Teraz mamy długi, ale też złota coraz więcej. Zobaczymy, jaki będzie finał takiej polityki
|
|
bolek @Matka-Scypiona 21 sierpnia 2025 17:35 |
| 21 sierpnia 2025 15:48 |
Dziękuję za uzupełnienie. O ile dobrze rozumiem, to w tym przypadku chodziło o największego "kredytodawcę" naszej niepodległości.
Btw, tak mi się przypomniało >>Ile kosztowała nas niepodległość?
|
|
gabriel-maciejewski @Matka-Scypiona 21 sierpnia 2025 17:35 |
| 21 sierpnia 2025 15:52 |
Wiem z wiarygodnych źródeł, że jesteśmy poważnie zadłużeni i niczego nie spłacimy przez 30 lat conajmniej. Tak więc bądźmy dobrej myśli
|
|
Matka-Scypiona @gabriel-maciejewski 21 sierpnia 2025 17:52 |
| 21 sierpnia 2025 16:01 |
Czyli tym razem mamy szczęście! Ale zawierzajmy się Bogu nieustannie przy okazji!
|
pike @gabriel-maciejewski 21 sierpnia 2025 17:52 |
| 21 sierpnia 2025 16:52 |
Długi dzielą sie na kilka rodzajów............
Ogólnie: na szczeście nasze około 70–75% długu Skarbu Państwa jest denominowane w złotówkach a nie w dolarach
to tzw. dług wewnętrzny. Czyli jesteśmy sami sobie winni te kase.....
Reszta dopiero (około 25–30%) w walutach obcych (głównie EUR, USD).
Na "pocieszenie" Chiny ten dług wewnętrzny mają w wysokości ponad 312 procent (2024)...
|
|
MarekBielany @bolek |
| 22 sierpnia 2025 20:15 |
Interwencję podjęły - napewno - siły większe/wyższe.
... jak to było ze stopniowaniem trzystopniowym ?
|
|
MarekBielany @MarekBielany 22 sierpnia 2025 22:15 |
| 22 sierpnia 2025 20:16 |
Albo z innego wymiaru.
p.s.
... nie dopiszę czego.
|
qwerty @Matka-Scypiona 21 sierpnia 2025 17:35 |
| 23 sierpnia 2025 05:14 |
Trafne. Istotą utrzymywania zależności finansowych jest posiadanie przymusowego sojusznika. Metodyka ta opiera się na chciwości i nigdy nie zawodzi.
|
qwerty @gabriel-maciejewski 21 sierpnia 2025 17:52 |
| 23 sierpnia 2025 05:16 |
Tak i długi w części należy zamieniać na relacje.
|
qwerty @pike 21 sierpnia 2025 18:52 |
| 23 sierpnia 2025 05:17 |
Japonia jest przykładem zarządzania długiem wewnętrznym. Lecz ich wariant w Polsce się nie przymie.