-

bolek

Konspiracja królów

Obiecuję, że to już ostatnia historia, której bohaterem jest Amerykanin związany z Polską, rzec można na zawsze. Autor Longin Pastusiak.

Joel Barlow, poeta i dyplomata amerykański, interesował się sprawami polskimi. Miał ogromny szacunek dla Stanisława Augusta, którego uważał za najbardziej oświeconego władcę w Europie. W Paryżu Barlow poznał Littlepage’a, sekretarza Stanisława Augusta, i za jego pośrednictwem przesłał mu egzemplarz swego poematu wraz z listem wyrażającym podziw dla polskiego króla. Joel Barlow otrzymał od Stanisława Augusta list datowany 25 maja 1791 roku z podziękowaniami za poemat The Vision of Columbus. Poemat ten zawiera wzmianki o Kościuszce. Król wyrażał przy tym życzenie, aby został on przetłumaczony na język polski.

Barlow odpisał królowi z Londynu 20 lutego 1792 roku. Dziękował za życzliwe zainteresowanie poematem i zapowiedź wydania go w języku polskim. Informował, że pracuje obecnie nad nową wersją poematu, która będzie bardziej odpowiednia do tłumaczenia. Przesłał również królowi swoją broszurę zatytułowaną Rada dla uprzywilejowanych stanów etc. W tymże liście Barlow gratuluje królowi Konstytucji 3 maja, dla której – jak pisze – żywi podziw. „Jeżeli się rozważy sposób, w jaki ją wprowadzono, burzliwe położenie Rzeczypospolitej, wewnętrzne knowania, przekupstwo oraz rozbrat w Sejmie, nacisk zewnętrznych niebezpieczeństw tudzież intrygi obcych dworów – dzieło to wykazuje odwagę i roztropność, szeroki rozum i filantropię, które stawiają je na najwyższy szczebel wśród czynów ludzkich. Co się tyczy zalet Konstytucji, to W.K. Mość zapewne wie, że należy ją rozpatrywać z dwojakiego punktu widzenia – najpierw jako stosującą się do wielkiego systemu feudalnego arystokracji, przeważającej w Europie, a następnie jako tyczącą się szczególnego położenia narodu, dla którego ją przeznaczono. Moja znajomość Polski jest zanadto powierzchowna, abym był zdolny ocenić zalety Konstytucji W.K. Mości z tego drugiego punktu widzenia, tj. jako tyczącą się wewnętrznej sytuacji Rzeczypospolitej. Jest to dla obcego zawsze niebezpieczne, gdy podejmuje się takiego zadania. Sądzę jednak, że W.K. Mości w tym głównym punkcie nie zabrakło mądrości. Sądząc ją atoli z pierwszego punktu widzenia, jako system ułożony dla jednej z umiarkowanych arystokracji Europy, znajduję w niej wiele rzeczy godnych podziwu. Niewątpliwie W.K. Mość działał jak Solon i dał narodowi jeżeli nie najlepsze prawa, które mógł ułożyć, to przynajmniej najlepsze, na jakie okoliczności dozwalały. Dobrze są one obrachowane, by powstrzymać rozrost tyranii, aby stopniowo oświecać ludność, tak żeby zapobiec jej powstaniom, i dla pobudzenia przemysłu przez ochronę jego; ochrona przemysłu jest twórcą wszelkich zalet i niezawodną rękojmią wewnętrznego spokoju i szczęścia w narodzie. Jeżeli wewnętrzny spokój i szczęście są należycie zabezpieczone, to zewnętrzny i powszechny spokój będzie koniecznym następstwem. Żadne twierdzenie, według mojego mniemania, nie jest prawdziwsze aniżeli to, że gdyby lud w Europie był oświecony, choćby w umiarkowanym stopniu, i miał odpowiedni udział w rządzie – to wojen więcej by nie było”.

W 1792 roku Barlow przesłał królowi polskiemu swe kolejne dzieło – The Conspiracy of Kings (Konspiracja królów), w którym znalazły się niezwykle pochlebne strofy pod adresem Stanisława Augusta. W Kolumbiadzie z kolei wspominał o udziale Kościuszki w wojnie o niepodległość.
W 1811 roku prezydent Madison mianował Barlowa ministrem we Francji powierzając mu zadanie uzyskania odszkodowania od Francuzów z tytułu zarekwirowania statków amerykańskich oraz towarów należących do kupców amerykańskich. Barlow został również upoważniony do rozpoczęcia negocjacji w celu wznowienia stosunków handlowych między obu krajami. W 1809 roku Napoleon ogłosił dekret nakazujący konfiskatę każdego statku amerykańskiego, który zawinie do portów Francji, Hiszpanii i Włoch. W sumie skonfiskowano aż 134 statki amerykańskie.
Było więc o co rokować, Barlow jednak napotykał duże trudności. Wobec wojny angielsko-amerykańskiej 1812 roku uregulowanie tej sprawy stało się jeszcze pilniejsze i Barlow postanowił osobiście przedstawić ją Napoleonowi. Na jego usilne nalegania francuskie ministerstwo spraw zagranicznych odpowiedziało, że może być przyjęty przez cesarza w Wilnie.
27 października 1812 roku Barlow wraz ze swoim synem Thomasem i służącym udał się do Wilna. Wziął z sobą ogromną dokumentację problemu, obiecując sobie rozstrzygnięcie wszystkich spraw w rozmowie z Napoleonem. W Wilnie spotkało go jednak rozczarowanie. Armia francuska była już w odwrocie. Francuski minister spraw zagranicznych Bassano, który przebywał również w tym czasie w Wilnie, oświadczył, że cesarz jest zbyt zajęty kampanią rosyjską, aby go przyjąć. Barlow bezskutecznie ponawiał prośby, wreszcie spakował rzeczy i odjechał.
W drodze powrotnej do Paryża Barlow zatrzymał się w Warszawie. 18 grudnia opuścił ją, udając się na południe. Zima była ciężka i podczas podróży zaziębił się. Ponieważ miał wysoką temperaturę, zdecydowano przerwać podróż, chociaż Barlow spieszył się na święta Bożego Narodzenia do Paryża. Thomas znalazł gospodę dla ojca we wsi Żarnowiec. Tu 26 grudnia 1812 roku Barlow zmarł na zapalenie płuc. Żadna gazeta francuska nie zamieściła nawet najmniejszej wzmianki o jego śmierci. Barlow został pochowany na cmentarzu w Żarnowcu w Krakowskiem. W księgach parafialnych jest na ten temat zapis. W tamtejszym kościele znajduje się również tablica pamiątkowa.

W sumie nic ciekawego z tego opisu nie wynika. I tutaj oddajmy głos "wszechmocnej" wikipedii, gdzie Joel ma kilka biogramów, w różnych wersjach językowych, z których każda jest inna (sic!).
Wersja polska generalnie niewiele wnosi nowego do tekstu autorstwa Longina Pastusiaka i myślę, że tekst w wiki oparty jest w większości właśnie o niego.
Z wersji angielskiej natomiast dowiadujemy się, że Joel sympatyzował z Rewolucją Francuską. Napisane w sumie jest, że wspierał, ale zostańmy przy tym, że sympatyzował. I na tym się skupimy, pomijając wątki spekulacyjne ziemią w Ohio.
Joel przebywając, w czasie rewolucji, w Paryżu został członkiem Zgromadzenia, zakładam, że tego Narodowego, a w roku 1792 dostał obywatelstwo francuskie. Ciekawe czy złożył podanie w Stanach, taki żarcik oczywiście. Pytam ponieważ, jak pamiętamy, Lewis Littlepage musiał dostać zgodę Kongresu na pracę u Króla Stasia. "Barlow pozostał za granicą przez kilka lat, spędzając większość czasu w Londynie. Był tam członkiem London Society for Constitutional Information . Opublikował również szereg radykalnych esejów, w tym tom zatytułowany „Advice to the Privileged Orders” (1792) (Rady dla stanów uprzywilejowanych). Publikacja ta została zakazana przez rząd brytyjski."
"Barlow pełnił funkcję amerykańskiego konsula w Algierze od 1795 do 1797 roku, w okresie, gdy piraci berberyjscy grasowali na amerykańskich i europejskich statkach. Wykorzystał fundusze Departamentu Stanu USA na łapówki i okupy, aby uwolnić ponad 100 amerykańskich marynarzy handlowych przetrzymywanych przez piratów. Pomógł wynegocjować traktaty z państwami berberyjskimi: Algierem, Trypolisem i Tunisem, aby zapobiec przyszłym przejęciom amerykańskich statków."
Podobna sytuacja pojawiła się kilkanaście lat później, kiedy "W 1811 roku Barlow został mianowany ministrem USA we Francji ; przepłynął Atlantyk na pokładzie USS Constitution . Jego zadaniem było wynegocjowanie zakończenia dekretów berlińskiego i mediolańskiego , a także uzyskanie uwolnienia amerykańskich statków i załóg przetrzymywanych przez Francuzów podczas wojen napoleońskich."
Jak wpiszecie dekret berliński to być może traficie na anglojęzyczną wersję wpisu, ponieważ polskiej wersji ze świecą szukać. Dla leniwych wklejam polskie tłumaczenie:
"Dekret berliński został wydany w Berlinie przez Napoleona 21 listopada 1806 roku po francuskim zwycięstwie nad Prusami w bitwie pod Jeną , która doprowadziła do upadku Berlina. Dekret wydano w odpowiedzi na brytyjski dekret Rady z 16 maja 1806 roku, na mocy którego Królewska Marynarka Wojenna wprowadziła blokadę wszystkich portów od Brestu do Łaby.

Dekret proklamował, że „ Wyspy Brytyjskie zostają ogłoszone w stanie blokady” i zakazywał wszelkiej korespondencji i handlu z Wielką Brytanią . Wszyscy poddani brytyjscy znalezieni na terytorium Francji lub jej sojuszników mieli zostać aresztowani jako jeńcy wojenni, a wszystkie brytyjskie dobra i towary miały zostać skonfiskowane. Każdy statek, który naruszył dekret i wylądował w porcie kontynentalnym z portu Wielkiej Brytanii lub jej kolonii, miał być traktowany jak własność brytyjska, a zatem podlegać konfiskacie wraz z całym ładunkiem.

Celem tzw. Systemu Kontynentalnego było zmuszenie rządu brytyjskiego do zawarcia pokoju poprzez pozbawienie jej obywateli możliwości handlu z Europą, a tym samym zrujnowanie ich gospodarki. Skuteczność blokady była jednak trudna do wyegzekwowania na tak rozległym obszarze i generalnie nie cieszyła się popularnością wśród poddanych i sojuszników Francji. Historyk Paul Schroeder uważa, że ​​okazała się ona nieskuteczną metodą prowadzenia wojny gospodarczej.

System kontynentalny ostatecznie doprowadził do ruiny gospodarczej Francji i jej sojuszników. Mniej szkód poniosła gospodarka Wielkiej Brytanii, która kontrolowała handel na Oceanie Atlantyckim. Inne narody europejskie wycofały się z Systemu Kontynentalnego, co częściowo doprowadziło do upadku Napoleona.

W tym samym celu wydano w następnym roku Dekret Mediolański.
Dekret mediolański w wersji polskiej dla leniwych poniżej:
"Dekret mediolański został wydany 17 grudnia 1807 r. przez Napoleona I, króla Francji, w celu wdrożenia Dekretu berlińskiego z 1806 r. , który zapoczątkował System Kontynentalny , będący podstawą planu Napoleona, mającego na celu pokonanie Brytyjczyków poprzez prowadzenie wojny gospodarczej .

Dekret mediolański stanowił, że żaden kraj w Europie nie miał handlować ze Zjednoczonym Królestwem . Była to bezpośrednia odpowiedź na brytyjskie zarządzenia Rady (1807) , na mocy których statki z dowolnego kraju handlującego z Francją mogły zostać przejęte przez Królewską Marynarkę Wojenną.

Dekret upoważniał francuskie okręty wojenne i korsarzy do przechwytywania statków neutralnych wypływających z dowolnego portu na Wyspach Brytyjskich lub innych terytoriach pod kontrolą brytyjską. Stanowił on również, że wszystkie statki poddane poszukiwaniom przez Royal Navy na pełnym morzu miały być uznane za legalne łupy, jeśli zostaną zdobyte przez Francuzów."

Normalnie Francis Drake wiecznie żywy, a Zjednoczone Królestwo nadal "nie posiada spisanej konstytucji w postaci jednego dokumentu". Tako rzecze EjAj. 

 



tagi:

bolek
9 czerwca 2026 07:15
3     388    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

saturn-9 @bolek
9 czerwca 2026 08:08

Ciekawe dwa dekrety i ich mała skuteczność w praktyce. To chyba przypadek, że ogłoszone zostały akurat w Berlinie i Mediolanie ? W B. Napoleon akurat moczył stopy a w M. ? Kalendarz zimnych miesięcy.

Dekrety tak skuteczne jak sankcje praktykowane w ostatnich dekadach przeciwko wcieleniom "metafizycznego Zła". Położeni na tej osi wykazują niebywale obrotne kepały. Sprzymierzeni z "der arme Teufel" ?

Długo toczone wojny to manewry maniaków z pod gwiazdy o wymownym szyldzie: "Wollt Ihr den totalen Krieg ?".  

 

zaloguj się by móc komentować

bolek @saturn-9 9 czerwca 2026 08:08
9 czerwca 2026 09:19

Powiadasz, że mało skuteczne? Ponad 100 statków jednak zajęto.

Fakt, że obecne sankcje niby są, a jakby ich nie było.

zaloguj się by móc komentować

jan-niezbendny @bolek
9 czerwca 2026 18:57

>>W 1792 roku Barlow przesłał królowi polskiemu swe kolejne dzieło – The Conspiracy of Kings (Konspiracja królów), w którym znalazły się niezwykle pochlebne strofy pod adresem Stanisława Augusta. 

Bardzo ładny poemat! Staś, "mędrzec berło dzierżący", faktycznie wychwalony nad miare. Mnie najbardziej sie podoba kąśliwy passus pod adresem Pitta Młodszego (nie króla wprawdzie, ale w służbie monarchii):

Ye ask great Pitt to join your desp’rate work,
See how his annual aid confounds the Turk! 
Like a war-elephant his bulk he shows,
And treads down friends, when frighten’d by his foes.

Już wtedy niektórzy wiedzieli, ile warte są angielskie gwarancje. ;)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować